ŚKS Naprzód Lipiny - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 484, wczoraj: 269
ogółem: 1 265 806

statystyki szczegółowe

Najnowsza galeria

Mobilna Akademia Młodyc Orłów
Ładowanie...

Buttony

Aktualności

Zadyszka Naprzodu

  • autor: KETA, 2011-10-01 18:44

Naprzód Lipiny zremisował w sobotnie popołudnie na własnym boisku z rezerwami AKS-u Mikołów 2:2. Bramki dla miejscowych zdobyli Łukasz Juretko dla którego był to pierwszy gol w A-Klasie i niezawodny Robert Serek. Więcej poniżej:

Piłkarze Naprzodu Lipiny podejmowali na własnym boisku w sobotnie popołudnie rezerwy AKS-u Mikołów. Nasi piłkarze byli zmotywowani i chcieli wygrać to spotkanie po ostatniej porażce ze Strażakiem i odzyskać fotel lidera. Jednak jak to często bywa boisko weryfikuje wszystko. Rywal potwierdził iż okazałe zwycięstwo (5:1) w poprzedniej kolejce z Jastrzębiem Bielszowice nie było dziełem przypadku. 
Spotkanie początkowo miało dosyć wyrównany przebieg z lekką przewagą optyczną drużyny gości jednak obie drużyny podeszły do spotkanie od początku z dużą koncentracją i ciężko było obu drużynom stworzyć jakieś czyste sytuacje do strzelenia bramki. 


Jednak pierwszy cios około 20 min. zadała drużyna Naprzodu Ł. Grzesik podał w pole karne do niepilnowanego Ł. Juretko, a ten strzałem w długi róg pokonał bramkarza gości i było 1:0. Drużyna gości nie przyjechała się bronić i dążyła do wyrównania niestety udało im się w miarę szybko. W 30 min w dosyć niegroźnej by się wydawało sytuacji bo piłkarze Mikołowa rozgrywali piłkę w bocznej części boiska, jednak niezdecydowanie naszych obrońców i poszła wrzutka w pole karne. Po uderzeniu głową przez zawodnika AKS-u piłka wkulała się do naszej bramki i było 1:1. I takim wynikiem zakończyła się pierwsza część spotkanie.
Po przerwie nasza drużyna wyszła na boisko zmotywowana i chciała walczyła ponownie objąć prowadzenie i udało się to za sprawą R. Serka, który w sytuacji sam na sam nie dał szans bramkarzowi i było 2:1 dla naszej drużyny. Jednak goście nie zamierzali odpuszczać i podobnie jak to było w pierwszej części spotkania dążyli do wyrównania. I niestety znów im się to udało. Po rzucie rożnym, dobra wrzutka w okolice 5 metra i źle pokryty zawodnik pakuje piłkę głową do naszej siatki i mamy 2:2. Obie drużyny do końca walczyły o 3 pkt. jednak żadnej ze stron to się nie udało.
Niestety po raz kolejny Naprzód nie potrafi wygrać na własnym boisku, chociaż trzeba przyznać, że gości pokazali się w tym meczu z dobrej strony i mecz się mógł różnie potoczyć. Widać iż rozgrywki stały się teraz bardziej wyrównane i w każdym meczu trzeba walczyć na 100% żeby zdobywać punkty.
Powodzenia!


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [494]
 

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Zegar

Reklama

Losowa galeria

Naprzód-AKS II Mikołów 4:0
Ładowanie...

Kalendarium

19

11-2018

pon.

20

11-2018

wtorek

21

11-2018

środa

22

11-2018

czwartek

23

11-2018

piątek

24

11-2018

sobota

25

11-2018

niedziela