ŚKS Naprzód Lipiny - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 203, wczoraj: 97
ogółem: 1 265 256

statystyki szczegółowe

Najnowsza galeria

Mobilna Akademia Młodyc Orłów
Ładowanie...

Buttony

Aktualności

Porażka ze Spartą!

  • autor: bobel1983, 2011-10-15 20:17

Po bardzo dobrym początku sezonu i objęciu fotela lidera teraz w Naprzodzie nadszedł kryzys formy. Kolejny mecz ligowy i po raz raz kolejny Naprzód nie zdobywa punktów. Tym razem "Orły" uległy na własnym boisku Sparcie Katowice 2:3. Bramki dla miejscowych zdobywali Robert Serek i Artur Boryczko. Do przerwy gospodarze prowadzili już 2:0, goście zaś nie wykorzystali rzutu karnego!!! Więcej poniżej:

Pierwsza połowa spotkania przebiegała pod dyktando gospodarzy, którzy podeszli do spotkania skoncentrowani i z zamiarem przełamania złej passy. Zawodnicy Naprzodu stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji do strzelenia bramek jednak trochę szwankowała skuteczność. Dopiero rzut karny podyktowany za faul w polu karnym na naszym zawodniku na bramkę zamienił R. Serek (1:0). Jednak prowadzenia to nie zadowalało naszych piłkarzy i dążyli do zdobycia kolejnej bramki. Doskonała okazja była po tym jak bramkarz Sparty minął się z piłką, przy próbie wybicia, gdy nasz zawodnik skierował ją do pustej siatki sędzia odgwizdał pozycję spaloną. Naprzód atakował dalej i bramkę do szatni zdobył A. Boryczko, który wszedł w pole karne i precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza gości  (2:0). Takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa.

Goście w pierwszej połowie mieli w sumie jedną dogodną sytuację do strzelenia bramki, kiedy ich zawodnik wszedł prawą stroną w pole karne, ale nasz bramkarz nie dał się pokonać. Poza tym wykonali parę groźnych rzutów rożnych, parę akcji oskrzydlających i oddali jeden groźny strzał z dystansu.

Także po całkiem niezłej pierwszej połowie wydawało się, że wszystko jest pod kontrolą. Jednak w drugiej połowie coś znowu się zacięło i gra z naszej strony nie układała się tak jak powinna, natomiast gości chcieli za wszelką cenę coś ugrać i nie zamierzali sprzedać tanio skóry. Na początku drugiej połowy to Naprzód miał sytuacje do podwyższenia wyniku jednak po raz kolejny niefrasobliwość w ataku się zemściła. Ostra wrzutka z spod linii końcowej boiska trafia wyprost na głowę napastnika gości, a ten praktycznie z metra pakuje ją do bramki (2:1). Naprzód walczył próbował zdobyć kolejną bramkę, lecz dostał kolejny cios tym razem po rzucie rożnym, wrzutka w okolicach piątego metra, zawodnik Sparty, przy biernej postawie obrońcy strzela głową na 2:2. Nasi zawodnicy mimo kolejnego ciosu walczą o wygraną, stwarzają sobie okazje jednak nie potrafią ich wykorzystać. Co nie udało się nam udało się zawodnikom gości. Kiedy to po dobrze wyprowadzonej kontrze zawodnik Sparty oddaje mocny strzał po ziemi z ok. 20 metrów. Piłka wpadła do bramki obok rozpaczliwie interweniującego bramkarza "Orłów". Sędzia główny kilkakrotnie dopuszczał swoimi decyzjami do bardzo ostrej gry a w dodatku przyznał bardzo problematyczny rzut karny którego Sparta nie wykorzystała.

Jest to kolejny 4 mecz z rzędu w którym nie potrafimy wygrać! Jednak i taka seria musi się skończyć a dobrym momentem będzie mecz z Jastrzębiem Bielszowice w niedzielę o godz. 11:00!
 


  • Komentarzy [2]
  • czytano: [518]
 

autor: ~CV 2011-10-21 08:54:12

avatar problematyczny karny?REKA BYLA CZYSCIUTKA NAWET WASZ ZAWODNIK NIE PROTESTOWAL!!!!POPRAWCIE KONDYCJE BO SIADACIE W 2POLOWCE Z KAZDYM PZDR


autor: ~kolo 2011-10-21 20:39:43

avatar Co wy checie od śedziego przeciez mecz prowadził Prezes Sedziow Alfred Griner TO bardzo doświadczony były ligowy sedzia, doswaidczeni narzekacie, młodzi narzekacie!!!


Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Zegar

Reklama

Losowa galeria

Antoni Piechniczek
Ładowanie...

Kalendarium

18

11-2018

niedziela

19

11-2018

pon.

20

11-2018

wtorek

21

11-2018

środa

22

11-2018

czwartek

23

11-2018

piątek

24

11-2018

sobota