ŚKS Naprzód Lipiny - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 21 gości

dzisiaj: 175, wczoraj: 459
ogółem: 1 395 795

statystyki szczegółowe

Najnowsza galeria

Mobilna Akademia Młodyc Orłów
Ładowanie...

Buttony

Aktualności

Wygrana na dobry początek!

  • autor: bobel1983, 2012-03-24 20:18

Zawodnicy Naprzodu Lipiny pokonali dziś na własnym boisku Hetmana 22 Katowice 3:1 (2:0). Bramki dla miejscowych zdobywali Wojtek Kopyciok, Marek Świerczyna i Marek Boryczko. Zwycięstwo nie przyszło jednak łatwo. Dobre interwencje bramkarza z Lipin Krzyśka Dziemiery uchroniły zespół od utraty zwycięstwa! Więcej Poniżej:

Mecz rozpoczął się od bardzo groźnego ataku gospodarzy którzy już 1min. meczu powinni objąć prowadzenie za sprawą Roberta Serka. W 7min. gospodarze zdobywają swojego pierwszego gola w tym meczu. Autorem trafienia jest  Wojtek Kopyciok który po solowym rajdzie puszcza tzw. "szczura" po ziemi i było 1:0. Kolejne minuty to kolejne ataki Naprzodu. Chwilę później potężną bombę z 20 metrów na bramkę posyła debiutujący w Naprzodzie Mateusz Pawłowski. Bramkarz Hetmana z trudem wybija piłkę na rzut rożny. Goście w początkowych minutach meczu mieli spore kłopoty z wyjściem za połowę boiska. Niefrasobliwość przyjezdnych w pełni wykorzystał Naprzód. Marek Świerczyna w 18min. minął kilku rywali na pełnym biegu i w sytuacji sam na sam podwyższa wynik na 2:0. Po tym ciosie wydawało się że kolejne bramki dla dobrze grających gospodarzy to kwestia minut. Niestety. Goście z Katowic przebudzili się i zaczęli atakować. Najgroźniejszą bronią Hetmana były dobrze wykonywane rzuty wolne po których powinni nawet wyrównać wynik spotkania. Na szczęście K.Dziemiera dwukrotnie zmierzające do bramki piłki sparował na rzuty rożne za co otrzymał zasłużone brawa od kibiców i kolegów z zespołu. Pod koniec pierwszej połowy Naprzód mógł dobić rywala. Niestety strzały Boryczki, Serka i Kopycioka nie znalazły drogi do bramki.

Druga połowa zaczęła się od śmiałych ataków gości. Przegrywając 0:2 nie mieli nic do stracenia. Ich chęci i walka została nagrodzona już w 50 min. W zamieszaniu w polu bramkowym i ataku na nogi Adama Wencla chcącego wybić piłkę która później dziwnym trafem wpada do bramki!!! Gol dziwny można powiedzieć kuriozum! Zrobiło się nerwowo. Zaczęła się wymiana ciosów z obu stron. Naprzód marnuje dwie świetne sytuacje do zdobycia gola.  W 73min. sędzia dyktuje rzut karny dla Naprzodu za faul. Egzekutorem jest Marek Boryczka. Jego strzał z "wapna" broni bramkarz z Katowic ale przy dobitce był już bezradny i Naprzód prowadził 3:1. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie i Naprzód zasłużenie choć nie bez kłopotów pokonał Hetmana. Trzeba jednak przyznać, że goście szczególnie w drugiej połowie pokazali się z bardzo dobrej strony. Pod koniec spotkania kontuzji kolana nabawił się najskuteczniejszy zawodnik Lipin Robert Serek. Jego występ w następnym spotkaniu stoi pod znakiem zapytania.


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [497]
 

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Zegar

Reklama

Losowa galeria

Nowa galeria
Ładowanie...

Kalendarium

11

12-2019

środa

12

12-2019

czwartek

13

12-2019

piątek

14

12-2019

sobota

15

12-2019

niedziela

16

12-2019

pon.

17

12-2019

wtorek