ŚKS Naprzód Lipiny - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 461, wczoraj: 269
ogółem: 1 265 783

statystyki szczegółowe

Najnowsza galeria

Mobilna Akademia Młodyc Orłów
Ładowanie...

Buttony

Aktualności

Orliki zdemolowały

  • autor: bobel1983, 2012-10-15 07:55

Jastrząb Bielszowice II - Naprzód Lipiny II 0-7 (0-2)

Bramki:

0-1 Krystian Kasza 35min. (asysta D.Watoła)

0-2 Dariusz Gaszi 42 min. (asysta T.Golly) 

0-3 Dominik Watoła 55 min. (asysta T.Golly)

0-4 Dariusz Gaszi 58 min. (asysta D. Watoła)

0-5 Dariusz Gaszi 65 min. (asysta Ł. Grzesik)

0-6 Kamil Gondek 75 min. (asysta Ł. Grzesik)

0-7 Robert Kuza 88 min rzut. karny (po faulu na Robercie Pleszaku) 

 

W dniu 14 października 2012r. Orliki wyjechały na mecz z drużyną Jastrząb Bielszowice  (rywale grają ze zmiennym szczęściem ale należą do solidnych drużyn). Nasi zawodnicy obiecali jak zwykle zresztą walkę o 3 punkty i od pierwszych minut przystąpili do realizacji tego planu. Pierwsza połowa jednak nie obfitowała w wiele składnych akcji, mimo tego po 45 minutach prowadziliśmy 2-0 (po bramkach Krystiana Kaszy i Dariusza Gaszi). W przerwie padły ostre słowa dotyczące prezentowanego w I połowie stylu/poziomu i na drugą połowę wyszła zupełnie inna drużyna. Orliki przewyższali rywali w każdym elemencie piłkarskiego rzemiosła. Na bramkę gospodarzy sunęły atak za atakiem, jedna składna akcja kończyła się a druga już się rozpoczynała. 55 minuta meczu kapitalne podanie Tomka Golly i Dominik Watoła wychodzi na czystą pozycje jest 3-0, nie minęły 3 minuty a już jest 4 - 0 tym razem klika podań na jeden kontakt w środkowej strefie, Tomek Golli do Dominika Watoły a ten do Darka Gaszi, który stojąc 7 metrów przed pustą bramką tylko dostawił nogę. 2 minuty później Kamil Gondek wyszedł do prostopadłego podania Darka Gaszi ograł bramkarza jednak minimalnie przestrzelił. Wreszcie 65 minuta zepchnięcie przed własne pole karne rywale ograniczyli swoje poczynania do wybijania piłek na aut lub rzut rożny. Po jednym z nich Łukasz Grzesik wrzucił dobrą piłkę najwyżej wyskoczył Darek Gaszi i głową zdobył 5 gola dla Orlików i skomplementował hattricka., po czym żegnany brawami opuścił boisko. Brak jednego z głównych rozgrywających naszej drużyny nie wpłynął na poziom gry, nada prezentowaliśmy się wyśmienicie, zamykaliśmy rywali na ich połowie a gra wysokim pressingiem pozwala nam szybko wchodzić w posiadanie piłki po jej stracie. Bardzo uaktywnili się Mariusz Adamczyk i Robert Pleszak boczni obrońcy często włączający się do akcji. 75minuta meczu Mariusz Adamczyk rozegrał piłkę z Łukaszem Grzesikiem ten wbiegł w pole karne idealnie wrzucił piłkę do Kamila Gondka a ten "nożycami" zdobył bramkę na 6 -0 (była to na pewno jedna z piękniejszych bramek jaką zdobyliśmy w tym sezonie). Robert Pleszak chyba pozazdrościł Admaczykowi asysty w poprzedniej akcji i po uprzednim wywalczeniu piłki w środku pola, minął kolejno 5 zawodników Bielszowic po drodze rozegrał jeszcze piłkę z Danielem Śliwą i wpadł w pole karne, kolejny zwód i zawodnik Jastrzębia fauluje naszego zawodnika, jedenastkę pewnie na bramkę zamienił Robert Kuza 7 -0 !!!! Oczywiście po końcowym gwizdku Orliki zebrały zasłużone brawa od licznie przybyłej grupa naszych kibiców.

Piłkarzem meczu (MVP) wybrano ROBERTA KUZA (po raz pierwszy zagrał na środku obrony i grał jak profesor, w końcówce jeszcze miał na tyle sił by włączyć się do akcji przy rzucie rożnym i strzałem głową trafił w słupek, bardzo fajnie współpracował z Adrianem Romanowskim i w przyszłości możemy mieć:  2 skały trudne do sforsowania dla rywali). Jednak oceniając tylko II połówkę kandydatów do MVP było by zdecydowanie więcej (Gaszi, Golly, Pleszi czy Buli) - jednak liczy się całokształt.

Bardzo się cieszę z postawy zmienników (Rogalewicza, Grzesika, Makowskiego i Śliwy), którzy wchodząc na boisku utrzymali reprezentowany dotychczas wysoki poziom i dali mocny sygnał, że powinni liczyć się przy ustalaniu składu na sobotni mecz.

W meczu tym wystąpiliśmy w składzie: Artur Poloczek, Mariusz Adamczyk, Adrian Romanowski, Przemek Garba (35 minuta Kamil Rogalewicz), Robert Pleszak, Tomasz Golly, Dariusz Gaszi (60 minuta Marcin Makowski), Dominik Watoła (75minuta Daniel Śliwa), Kamil Gondek, Krystian Kasza (55minuta Łukasz Grzesik).

Panowie stąpamy twardo po ziemi i nadal ciężko trenujemy (w niedziele mieliście przykład jaka różnica w przygotowaniu taktycznym, motoryczny, siłowym i szybkościowym było pomiędzy nami a zawodnikami z Bielszowic). Zajęcia w tym tygodniu wtorek i czwartek 17.00 Orlik, piątek 17.00 - 18.00 Łagiewnicka , SOBOTA GODZ. 10.00 MECZ Z WAWEL WIREK...


  • Komentarzy [1]
  • czytano: [1824]
 

autor: Slota94 2012-10-15 20:12:37

Profil Slota94 w Futbolowo Brawo panowie!


Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Zegar

Reklama

Losowa galeria

Mobilna Akademia Młodyc Orłów
Ładowanie...

Kalendarium

19

11-2018

pon.

20

11-2018

wtorek

21

11-2018

środa

22

11-2018

czwartek

23

11-2018

piątek

24

11-2018

sobota

25

11-2018

niedziela